Czy jej się należy mieszkanie z councilu i jakiś benefit?

O benefitach związanych z mieszkaniem

Czy jej się należy mieszkanie z councilu i jakiś benefit?

Postprzez adriana2011 » 28 kwi 2011, 11:45

Czesc pisze w imieniu mojej Mamy,otoz ona pracuje tutaj od lipca,wynajmuje pokoj,jest singlem,chcialaby starac sie o mieszkanie z consilu,czy to jest wogole mozliwe?ma 50 lat,pracuje 40 godz.tygodniowo,i zarabia jakies 230 f na tydz.,czy jest wogole starania sie o mieszkanie w jej sytuacji dodam jeszcze ze w Polsce figuruje jako bezdomna nie ma nigdzie meldunku,a jak narazie to czy jej sie naleza jakiekolwiek benefity?
Avatar użytkownika
adriana2011
 
Posty: 24
Dołączył(a): 28 kwi 2011, 10:26

Re: CZY JEJ SIE NALEZY MIESZKANIE Z CONSILU I JAKIS BENEFIT?

Postprzez TomaszWiadrowski » 30 kwi 2011, 21:31

Witaj

Jezeli kwota 230 jest kwota brutto (przed podatkiem) to nalezy jej sie Working Tax Credit, jesli jest kwota netto (na reke) to nie.

Jezeli jest to kwota netto (na reke) i jesli czynsz za mieszkanie wynosi wiecej niz w przyblizeniu 395 miesiecznie, albo 91 tygodniowo, to nalezy jej sie Housing Benefit wynoszacy roznice miedzy podana kwota a wlasciwa wysokoscia czynszu (np. czynsz 500, to Housing Benefit 105 miesiecznie), ale to pod dodatkowymi 3-ma warunkami:
- mama mieszka sama w mieszkaniu badz sama w pokoju w dzielonym domu (nie moze mieszkac z druga osoba w tym samym pokoju)
- mama nie mieszka z partnerem / mezem
- limit na Housing Benefit (LHA) w waszym miejscu zamieszkania jest wyzszy od podanej kwoty i wyzszy badz rowny jej oplatom za mieszkanie (gdy jest nizszy od czynszu, to zasilek to roznica miedzy limitem (zamiast czynszu) a kwota podana wyzej - czyli np. czynsz 500, limit 450, to zasilek to 450 - 395, czyli 55 funtow miesiecznie.

Mama moze zawsze zlozyc podanie o mieszkanie z Councilu. W jej przypadku, nawet gdyby nie otrzymala go od razu ma to sens, gdyz kazdy rok oczekiwania to dodatkowe punkty, a przekroczenie wieku emerytalnego to ogromny bonus w punktach, wiec jesli nawet nie za pare lat to na pewno na emeryture bedzie miala duze szansze otrzymac takie mieszkanie. Jednakze jezeli wyprowadzi sie poza swoj obecny Council jej aplikacja zostanie anulowana i w nowym Councilu trzeba bedzie sie ubiegac od nowa (z wyzerowanym stanem punktow).

Pozdrawiam,
Avatar użytkownika
TomaszWiadrowski
 
Posty: 273
Dołączył(a): 25 kwi 2011, 21:04
Lokalizacja: London - Wimbledon

Re: CZY JEJ SIE NALEZY MIESZKANIE Z CONSILU I JAKIS BENEFIT?

Postprzez burnburn2000 » 11 maja 2011, 22:40

Jezus...
Jesli mama zarabia 230f tygodniowo, netto, to panstwo jej doplaci do czynszu i Council taxu.
Doplaci tyle, zeby mamie, po oplaceniu i czynszu i CT zostalo max. 67f tygodniowo, czyli tyle ile wynosi Jobseeker's Allowance dla singla, lub Income Support.Tyle wystarczylo napisac.Jesli babka wynajmie lokal za 100f tygodniowo, plus 40 ct(ze znizka dla singla), to zostanie jej 80f na zycie, czyli nie dostanie w ogole HB, CTB bo bedzie miala nadwyzke, okolo 13f.Nie wiem, ile wynosi LHA w twoim rejonie, jaki jest CT, ale bedziesz wiedziala, ze jesli po oplaceniu czynszu i CT zostaje mamie na zycie te 67f tygodniowo, to nie ma nawet po co aplikowac.HB jest dobrym rozwiazaniem dla osob bezrobotnych.Wowczas panstwo im placi czynsz, ct i zostawia na zycie zasilek.Jak juz maja dzieci to sprawa jest inna.Na pierwsze dziecko jest to 124f tygodniowo, na kazde kolejne po 18, plus rodzice 106(tyle, ile wynosi JSA dla pary, income support dla pary).Czyli para z dwojka dzieci musi miec juz na zycie okolo 245f tygodniowo.Nie sa w to wliczane rachunki za media-prad, gaz, internet, telefon.To maja placic z tych 245f tygodniowo.Sa to kwoty przyblizone, nie chce mi sie sprawdzac dokladnie, co do pensa.Panstwo zapewnia mimimum socjalne, a jakie jest wystarczy sobie sprawdzic w necie.
Avatar użytkownika
burnburn2000
 
Posty: 78
Dołączył(a): 03 sty 2011, 05:29

Re: CZY JEJ SIE NALEZY MIESZKANIE Z CONSILU I JAKIS BENEFIT?

Postprzez TomaszWiadrowski » 20 maja 2011, 13:55

burnburn

Housing Benefit i zasady jego przyznawania sa skomplikowane dla osob, ktore w tym sie nie zaglebiaja. Dlatego krazy wiele blednych opinii i przekonan. Niestety Twoje wyjasnienia, wlasnie dlatego, ze sa 'przyblizone' rowniez nie okazuja sie pomocne. Dlatego zdanie:

'Doplaci tyle, zeby mamie, po oplaceniu i czynszu i CT zostalo max. 67f tygodniowo'

moze wprowadzic osobe w blad, gdyz NAJWAZNIEJSZA rzecza jest ustalenie limitu czynszu.

Przykladowo, jesli mama z jej zarobkami musi placic pierwsze 91 tygodniowo za czynsz i jesli czynsz jest ponizej limitu to 230 - 91 to na zycie zostaje jej 139 tygodniowo; ale jesli np. limit jest 90 tygodniowo (nizszy niz to co sama ma placic), to jesli jej czynsz wynosilby nawet 220 tygodniowo to nic by nie dostala, a na zycie zostaloby jej tylko 10 tygodniowo.

Dlatego limity to tak wazna informacja i dawanie porady takiej jak Twoja moze wprowadzic ludzi w blad.
Avatar użytkownika
TomaszWiadrowski
 
Posty: 273
Dołączył(a): 25 kwi 2011, 21:04
Lokalizacja: London - Wimbledon

Re: CZY JEJ SIE NALEZY MIESZKANIE Z CONSILU I JAKIS BENEFIT?

Postprzez burnburn2000 » 21 maja 2011, 10:17

Chyba nie do konca przeczytales...
Zaznaczylem dokladnie, jak to wyglada.
Moral tego jest taki, ze jesli osobie aplikujacej zostanie na zycie, po oplaceniu i czynszu i CT, z uwzglednieniem znizki, jako singiel te 67f tygodniowo, to zasilek nie przysluguje.Niewazne jaki jest limit dla lokalu, bo w calym UK minimum socjalne wynosi tylem samo.Limity uwzglednia sie, jesli rzeczywiscie na zycie zostaje mniej niz 67f tygodniowo.Wowczas brany jest pod uwage max.wysokosc czynszu w regionie, ktora moze pokryc HB.Jesli czynsz jest wiekszy, to jest to juz problem wynajmujacego lokal, nie Councilu.
Tutaj kobieta zarabia 230f tygodniowo, wiec okolo 163 f moze wydac na czynsz, za lokal przyslugujacy singlowi-one bedroom accomodation, shared accomodation, czy bedsit.
Avatar użytkownika
burnburn2000
 
Posty: 78
Dołączył(a): 03 sty 2011, 05:29

Re: CZY JEJ SIE NALEZY MIESZKANIE Z CONSILU I JAKIS BENEFIT?

Postprzez TomaszWiadrowski » 21 maja 2011, 19:35

Nie, to ty sie mylisz. :)

Po odliczeniu kwoty minimum socjalnego zostaje tzw. 'excess income'. Z tego 65% nalezy przenaczyc na czynsz, a 20% na Council Tax. Reszta to zasilek do maksymalnie czynszu badz limitu, cokolwiek jest mniejsze.

Tak to dokladnie w skrocie wyglada.

Minimum socjalne dla singla w przedziale wiekowym 25 - do wieku emerytalnego to 67.50 tygodniowo. W przypadku tej Pani 230 - 67.50 = 162.50. 162.50 * 0.65 to 105.62, a wiec Pani ta moze wydac na czynsz 105.62 tygodniowo, czyli £457.69 miesiecznie. Jezeli jej czynsz jest wyzszy (uwzgledniajac limit) to zasilek bedzie wynosil: czynsz tygodniowy - £105.62 (badz czynsz miesieczny - £457.69), badz limit - £105.62. Np. jesli czynsz jest £120, a limit £130 to rachunek bedzie wygladal tak: £120 - £105.62 = £14.38 zasilku tygodniowo.

Jednakze limity sa bardzo niskie szczegolnie poza Londynem. Np (one bedroom):

Coventry - £95.15 - mama nie zalapalaby sie, musi sama placic wiecej niz limit
Bradford - £98.08 - rowniez brak doplat
Central London - £250 - tu oczywiscie mozna bez problemu sie zalapac, ale czynsz musi byc wyzszy niz £105.62 tygodniowo. Czyli np. jesli czynsz bylby £200 tygodniowo (to jest £866.67 miesiecznie) to wtedy zasilek wynosilby £94.38 tygodniowo, czyli £408.98 miesiecznie.

To i tak przyblizone kalkulacje, nie uwzglednilem np. tego (aby nie komplikowac prostoty wyjasnienia), ze pierwsze zarobione £25, jesli praca jest w pelnym wymiarze godzin, nie jest brane pod uwage jako dochod. Oczywiscie mama moze np. pobierac Working Tax Credit, ktory dolicza sie do dochodu, itp.

Mam nadzieje, ze to rozwieje watpliwosci.

To co ty napisales, moze wprowadzic w blad, gdyz liczac to Twoim sposobem wyjdzie na to, ze wiele osob, ktore moga otrzymywac doplaty uznaloby, ze sie nie zalapia bo zarabiaja za duzo.

W tym temacie napisales, ze mama musi placic sama za czynsz £163 tygodniowo, gdzie tak naprawde sama musi placic tylko £105.62, a jesli pracuje na stale w pelnym wymiarze godzin (a na to wyglada - 40h tygodniowo) to tylko £89.38, chyba, ze pobiera tax credit. Jednakze nawet gdyby pobierala tax credit w maksymalnym wymiarze (£51 tygodniowo), to wtedy musialaby placic sama £122.53. To chyba duza roznica miedzy £89.38, a £163 jak podales ty. Miesiecznie pozbawilbys taka osobe mozliwosci pobierania nawet £319, gdyby uznala, ze ty masz racje :)

Pozdrawiam serdecznie,
Avatar użytkownika
TomaszWiadrowski
 
Posty: 273
Dołączył(a): 25 kwi 2011, 21:04
Lokalizacja: London - Wimbledon


Powrót do Mieszkanie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości